Chth to chemioterapia. L to life. 73 to założona przeze mnie długość życia. Statystycznie nie żyję już od kilku lat więc może się uda.
Blog > Komentarze do wpisu
Znowu niedobrze

W nocy cztery godziny chodzenia po ścianach. Lekarstwa przeciwbólowe, które nie chcą działać. Brzuch cały czas boli. W końcu "młotki" zastartowały i przespałem cały dzień. Do luftu z tym interesem.

środa, 11 lipca 2007, mac_74

Polecane wpisy

  • Zgotowałem się

    Rano powrót bólu. Na szczęście na umiarkowanym poziomie. Udało się to spacyfikować. Prawdopodobnie przy upale szybkość uwalniania leków przeciwbólowych z plastr

  • Coraz mniej mi się podoba.

    Po w miarę spokojnym i dobrym dniu poszliśmy na spacer do parku. Wieczorem, jak już upał zszedł. 500 m do ogródka piwnego (ja na herbatę). W jedną stronę jakoś

  • Kolejna noc, kolejny kryzys

    No i niestety znowu chodziłem po ścianach. Wczoraj wieczorem pomógł dopiero drugi młotek. Nie brałem do tej pory takiej ilości różowych młotków w jednym rzucie.

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/07/13 10:08:28
coz ci jest?? bol brzucha a ty pijesz kawe?? zapomnij o kawie, ssij sobi kopiko albo inne ale nie kawa, dalej...probowales uderzyc do Ojców Bonifratrów - zielarzy - oni już nieraz ratowali, kiedy zawodzili lekarze. sprobuj zadzwon ,przejdz sie do nich z wynikami.znajdziesz ich tez w internecie.
Moj znajomy jezdzil od lekarza do lekarza potem po szpitalach klinikach az wreszcie pomogli Bonifratrzy.
w razie co dziewczynamalina@gazeta.pl
Popieram akcję ochrony doliny Rospudy
Ten blog jest optymalizowany do oglądania w przeglądarce Firefox przy rozdzielczości ekranu 1024x768 px.