Chth to chemioterapia. L to life. 73 to założona przeze mnie długość życia. Statystycznie nie żyję już od kilku lat więc może się uda.
Blog > Komentarze do wpisu
Kto jest Największym Gorylem w Naszej Dżungli?

Prawdę mówiąc ja już prawie zrezygnowałem z walki z lekarzami od leczenia mojej choroby. Przyjąłem do wiadomości odstawienie leczenia w związku z nadmierną toksycznością. Na szczęście w Naszej Dżungli jest Goryl Silniejszy i Większy ode mnie. Goryl, który tak łatwo się nie poddał. Nie poddał się za mnie. Połaził, pogadał z siłami medycznymi i... wygadał. Jest szansa na powrót do leczenia. Jest szansa na leczenie w M.ST. Jest lekarz, który "ma na mnie pomysł". Co z tego wyjdzie? Zobaczymy. Jest nadzieja.

Goryl w Nagrodę dostał pół kilo morelek. Pięknych i dojrzałych. Nagroda niewspółmierna do czynu. 

środa, 11 lipca 2007, mac_74

Polecane wpisy

  • :(

    Nie jest lepiej. Boję się kolejnej nocy.

  • Ciąg dalszy kryzysu

    No i posypany jestem dokumentnie. Fizycznie nie samodzielnie nie jestem w stanie podnieść się z łóżka. Jest to uczucie dodatkowo paraliliżuje psychicznie. I cie

  • Koszmar

    To już się powtarza kolejną noc. Nie mam siły wstawać z łóżka. We wszystkim jestem zależny od najlepszej z Żon. Nie mam rączki ani nóżki. Żona ma dość moich noc

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/07/12 08:53:25
Goryl Naczelny i Przekonujący okazał się darem. Pól kilo morelek zupełnie zasłużenie dostał. Może nawet dorzuciłabym jeszcze z dziesięć deko.
A swoją drogą ta nasza dżungla dziwna ogromnie. Konkretna choroba, konkretny pacjent nie przekonują, ale słowa już i owszem, mogą.
Albo umieć gadać trzeba, albo mieć fajnego naczelnego goryla stada, albo nie umieć się poddawać, albo mieć ... sad morelowy.
Popieram akcję ochrony doliny Rospudy
Ten blog jest optymalizowany do oglądania w przeglądarce Firefox przy rozdzielczości ekranu 1024x768 px.