Chth to chemioterapia. L to life. 73 to założona przeze mnie długość życia. Statystycznie nie żyję już od kilku lat więc może się uda.
Blog > Komentarze do wpisu
Sen. Urlop w dwie pary

Coś dużo mi się śni ostatnio. To kolejny sen. Zapamiętał mi się zarys. Niewiele, ale zawszeć coś.

Jestem na urlopie. Mamy z Najlepszą z Żon wynajęty duży pokój na spółkę z jeszcze jedną parą (dziewczyna, którą znam "z reala" i jej mąż, którego nie znam). My zajmujemy jedno łóżko, oni drugie. Żyjemy w tym pokoju w zasadzie zupełnie niezależnie. Spotykamy się tylko od czasu do czasu niemal nie rozmawiając ze sobą (między parami). Pod koniec urlopu Najlepsza z Żon nawet występuje z pomysłem, żeby coś zrobić razem z tą drugą parą, ale sprawa się rozmywa. Oni wyjeżdżają wcześniej od nas. Na pożegnanie tamta dziewczyna uśmiecha się do mnie "szkudnie" i robi charakterystyczny gest skrzyżowania palców, taki jak dzieci robią, kiedy coś przyrzekają, a nie zamierzają tego spełnić.

Potem my wracamy z urlopu. Musimy mieć jeden nocleg po drodze. Wstępujemy na kwaterę, ale tam jest jakiś straszny tłok. [Tu sen się urywa]

niedziela, 18 lutego 2007, mac_74

Polecane wpisy

  • Nieco przerażający sen ostrawski

    [To jeszcze reminiscencje dzisiejszej nocy. Znowu lekki ból brzucha, znowu nad ranem. Tym razem bez żadnych prochów, nie licząc plasterka.] Wychodzę za granicę

  • Sen: co nie jest modne w tym roku

    [W zasadzie trochę się łamię, czy publikować ten sen, bo jest dość dziwny i taki tego.. no.. No ale niech tam. Powiedziałem sobie, że będę pisał o swoich snach,

  • Sernikowy sen

    [Śniło się nad ranem, na lekkim bólu brzucha] Mój dom rodzinny. Przed śniadaniem. Matka i siostra jeszcze śpią. Ja z ojcem zajadamy się sernikiem w pokoju ogląd

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Popieram akcję ochrony doliny Rospudy
Ten blog jest optymalizowany do oglądania w przeglądarce Firefox przy rozdzielczości ekranu 1024x768 px.