Chth to chemioterapia. L to life. 73 to założona przeze mnie długość życia. Statystycznie nie żyję już od kilku lat więc może się uda.
Blog > Komentarze do wpisu
Sen o kałuży w lesie

Z tego snu pamiętam bardzo niewiele. Był las, do którego chodziłem jeszcze z przedszkolem. Wiem, bo byłem tam stosunkowo niedawno, że jeden z kwartałów tego lasu został wycięty po pożarze. I śniło mi się, że wchodzę do tego lasu, dochodzę do tego kwartału, a w tym kwartale stoi woda, taka kilkuhektarowa kałuża, jak po potężnej ulewie. Sen był bardziej rozbudowany, ale pamiętam tylko tyle.

sobota, 12 sierpnia 2006, mac_74

Polecane wpisy

  • Nieco przerażający sen ostrawski

    [To jeszcze reminiscencje dzisiejszej nocy. Znowu lekki ból brzucha, znowu nad ranem. Tym razem bez żadnych prochów, nie licząc plasterka.] Wychodzę za granicę

  • Sen: co nie jest modne w tym roku

    [W zasadzie trochę się łamię, czy publikować ten sen, bo jest dość dziwny i taki tego.. no.. No ale niech tam. Powiedziałem sobie, że będę pisał o swoich snach,

  • Sernikowy sen

    [Śniło się nad ranem, na lekkim bólu brzucha] Mój dom rodzinny. Przed śniadaniem. Matka i siostra jeszcze śpią. Ja z ojcem zajadamy się sernikiem w pokoju ogląd

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Popieram akcję ochrony doliny Rospudy
Ten blog jest optymalizowany do oglądania w przeglądarce Firefox przy rozdzielczości ekranu 1024x768 px.